Nasz Kościół, nr 827 (02.03.2025r)
- Utworzono: poniedziałek, 03, marzec 2025 12:28
ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza:
Jezus opowiedział uczniom przypowieść: "Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego. Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta".
Gdyby faryzeusz, który modlił się w świątyni jerozolimskiej i tłumaczył Bogu, że jest lepszy od celnika, wziął go za rękę i zaczął prowadzić, to pewnie by go wysypał do rowu ze wszystkimi podatkami, jakie ten celnik zbierał.
Jak często na ludzi grzesznych, niewierzących patrzymy z wysoka i mamy się za lepszych, a przecież wszyscy idziemy po ciemku, wszyscy błądzimy. Widzący jest tylko Jezus i On jeden może nam pomóc.
Kiedy zapytano Świętego Jana Vianneya, dlatego się modli, odpowiedział: „Modlę się do Tego, który widzi, ponieważ ja nic nie widzę”
ks. Jan Twardowski
KOMUNIKAT
Drodzy Diecezjanie,
w tych dniach, codziennie o godzinie 21.00 kardynałowie, biskupi, kapłani i wierni gromadzą się na placu św. Piotra w Watykanie, aby modlić się na różańcu o zdrowie dla papieża Franciszka.
Proszę Was, drodzy Bracia i Siostry, abyście włączyli się w tę modlitwę w Waszych domach. Sięgnijmy o godz. 21.00 po różaniec i w duchowej łączności z osobami zgromadzonymi na placu św. Piotra, polecajmy Bożej Opatrzności papieża Franciszka, modląc się dla niego o zdrowie i wszelkie potrzebne łaski. Zachęcam, aby ta modlitwa jednoczyła całe rodziny we wspólnym rozważaniu tajemnic różańcowych. Proszę także kapłanów, aby gromadzili się razem z wiernymi w kościołach parafialnych, aby wypraszać zdrowie dla papieża.
Niech nasza wspólna modlitwa będzie wyrazem jedności Kościoła, który wstawia się za Piotrem naszych czasów oraz umacnia nasza nadzieję w pielgrzymce wiary.
Z serca błogosławię
+ Artur Ważny
Biskup Sosnowiecki
MODLITWA ZA PAPIEŻA FRANCISZKA
Wszechmogący, wieczny Boże, Twoja wola kieruje wszystkimi chwilami naszego życia, przyjmij naszą ufną modlitwę za umiłowanego Ojca Świętego Franciszka, który jednoczy się z Chrystusem cierpiącym za zbawienie świata. Prosimy Cię, obdarz go zdrowiem i potrzebnymi łaskami, aby odzyskał siły i składał Ci dzięki w Twoim Kościele. Niech jego przykład miłości do ubogich i potrzebujących rozpala nasze serca zapałem Ewangelii. Spraw, aby umocniony pełnią Ducha Świętego trwał w niezachwianej wierze i nadziei, wszystkim dawał przykład cierpliwości i świadczył o Twojej miłości przez swoją pogodę ducha. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
NIE JESTEŚMY OD POUCZANIA
Bardzo łatwo przychodzi nam podejmować rolę nauczyciela dobrego postępowania. Łatwo przybieramy rolę eksperta od tego, „jak powinno być”, stając się domorosłymi fachowcami, którzy tak naprawdę niewiele mają do zaoferowania. Tego „jak powinno być” uczymy się całe życie. Całe życie jest szkołą Miłości, która „powinna być” wszędzie i zawsze. A nauczyciel i mistrz w tej szkole jest tylko jeden – Jezus Chrystus. Wszyscy inni są tylko mniej lub bardziej zaawansowanymi w nauce uczniami.
Może zamiast mówić i myśleć tyle o tym, „jak powinno być” włóżmy więcej energii w jakość naszej relacji z Jezusem. I innym pomagajmy spotkać Jezusa, zamiast ich pouczać.
o. Mieczysław Łusiak SJ
PATRONKA DNIA
Święta Agnieszka z Pragi, ksieni urodziła się w 1205 r. w Pradze jako córka króla Czech. Gdy miała trzy lata, postanowiono wydać ją za mąż za jednego z synów Henryka Brodatego, dlatego w 1216 r. wyjechała razem ze starszą siostrą Anną na dwór polski. Przebywała głównie w Trzebnicy, gdzie najprawdopodobniej powierzona była opiece św. Jadwigi, której zawdzięczała solidne podstawy życia religijnego. Kiedy dwóch synów króla umarło bardzo młodo, a trzeci poślubił jej siostrę - Annę, Agnieszka powróciła do ojczyzny. Agnieszka stanowczo postanowiła być wierną złożonemu przez siebie ślubowi czystości. Po interwencji u papieża Grzegorza IX uzyskała swobodę decyzji. Wówczas całkowicie poświęciła się działalności charytatywnej i pobożnym praktykom. Około 1233 roku ufundowała w Pradze szpital oraz klasztor klarysek, zwany czeskim Asyżem, do którego rok później wstąpiła. Klasztor przez nią ufundowany stał się ośrodkiem odnowy religijnej, promieniującym na całą Europę Środkową. Przypisywano jej także dar proroctwa i umiejętność czytania w ludzkich sercach. Zmarła w opinii świętości jako ksieni klarysek 2 lub 6 marca 1282 r.
ZMARLI
- Elżbieta KOPCZYŃSKA
Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny i rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów
Życzy Redakcja NK