Nasz Kościół, nr 828 (09.03.2025r)
- Utworzono: poniedziałek, 10, marzec 2025 15:58
ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza:
Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: "Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem". Odpowiedział mu Jezus: "Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek”. Wówczas powiódł Go diabeł w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł do Niego: "Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je dać, komu zechcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje". Lecz Jezus mu odrzekł: "Napisane jest: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”. Zawiódł Go też do Jerozolimy, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł do Niego: "Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół. Jest bowiem napisane: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, żeby cię strzegli, i na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”. Lecz Jezus mu odparł: "Powiedziano: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”. Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu.
Warto zauważyć, że Jezusa Człowieka wyprowadził na pustynie nie zły duch, ale dobry: „Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu i przebywał w Duchu (Świętym) na pustyni czterdzieści dni, gdzie był kuszony przez diabła” (Łk 4,1-2).
Bóg często przeprowadza nas przez trudną drogę doświadczeń, cierpień, upokorzeń, pokus – nie po to, aby nas zniszczyć, ale by wydobyć to, co najlepsze. W trudnościach mamy się trzymać ręki Boga, a nie ogona diabła.
ks. Jan Twardowski
PAPA LUCIANI - spotkanie z papieżem Janem Pawłem I
"Niezbadane są ścieżki, którymi wiedzie nas Pan”.
Tradycyjnie w czasie ferii zimowych wybraliśmy się na narty do Włoch. Lubimy relaks na świeżym powietrzu, zabawę na śniegu oraz piękne widoki w Dolomitach. Nie spodziewaliśmy się, że tegoroczny wyjazd będzie także strawą duchową.
W niedzielę, by uczcić Dzień Pański, obowiązkowym punktem wyjazdu była Msza Święta. Po sprawdzeniu możliwości okazało się, że najbliższa Msza Święta odbędzie się w kościele pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela w miejscowości Canale d’ Agordo. Oczywiście pojechaliśmy. Msza Święta odprawiana była w języku włoskim, którego nie znamy. W trakcie kazania celebrans bardzo często nawiązywał do postaci papieża Jana Pawła I. Zaciekawiło mnie to.
Po powrocie do apartamentu sprawdziłam w internecie historię miejscowości Canale d’ Agordo …. I tu ogromna niespodzianka. To miejscowość, w której urodził się papież Jan Paweł I, poprzednik Jan Pawła II. Uzbrojeni w świeżo pozyskaną wiedzę następnego dnia powróciliśmy już jako pielgrzymi do tej perełki Dolomitów.
Papież Jan Paweł I – Albino Luciani - urodził się 17 października 1912 roku w Forno di Canale (obecna nazwa miejscowości to Canale d’Agordo). To mała górska włoska miejscowość. Albino został ochrzczony w dniu narodzin przez położną, ponieważ uznano, że grozi mu niebezpieczeństwo śmierci. Uroczyste obrzędy chrztu zostały sformalizowane w kościele parafialnym św. Jana Chrzciciela w dwa dni później. Jego tata był antyklerykałem i marksistą (jednak zgodził się na wychowanie dzieci w wierze katolickiej), zaś mama była osobą głęboko wierzącą. W rodzinnym kościele św. Jana Chrzciciela Albino przyjął także sakrament bierzmowania, a po przyjęciu do stanu kapłańskiego 7 lipca 1935 roku w tymże samym kościele pełnił posługę wikariusza. Potem piął się w hierarchii kościelnej. W 1973 roku został kardynałem, a 26 sierpnia 1978 roku w drugim dniu konklawe kardynałowie z woli bożej wybrali go na papieża.
Po wyborze Jana Pawła I na Tron Piotrowy jeden z z kardynałów uczestniczących w konklawe oświadczył: „ Czuliśmy się tak, jakby nasze ręce były kierowane, kiedy pisaliśmy jego imię na papierze”. Jan Paweł I zyskał sobie przydomek „Uśmiechniętego Papieża”. Dnia 29 września 1978 roku o godzinie 5 rano został znaleziony martwy w swoim łóżku z materiałami do czytania i nadal zapaloną lampką nocną. Jego pontyfikat trwał zaledwie 33 dni. 4 września 2022 roku papież Franciszek podczas uroczystej eucharystii na placu Świętego Piotra dokonał beatyfikacji Jana Pawła I, wpisując go w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego.
To był zbieg okoliczności, my nieświadomi historii miejscowości Canale d’ Agordo i wielkości jej potomka, chcąc po prostu uczestniczyć w niedzielnej Mszy Świętej, dotarliśmy w tak niezwykłe miejsce. Nasza przygoda potwierdza, że każdy wyjazd, każda chwila życia może być i powinna być wypełniona ufnością do Boga.
Błogosławiony Janie Pawle I módl się za nami.
A.Z.
Czasopismo Naukowe „Biografistyka Pedagogiczna”) nr 1 z 2024 roku zmiesiło artykuł Marka Walancika
„Błogosławiony ks. Józef Czempiel – pedagog, wychowawca, społecznik” .
Okazja do publikacji jest wyjątkowa kończy się Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Błogosławiony ks. Józef Czempiel – pedagog, wychowawca, społecznik” to wyjątkowa postać, która poprzez swą posługę duszpasterską rozwinęła na niespotykaną w okresie międzywojennym w Polsce skalę ruch abstynencki na Górnym Śląsku. Z uwagi na objętość artykułu całość została podzielona na części, które będą zamieszczane w kolejnych numerach Parafialnej Gazetki „Nasz Kościół”.
Całość artykułu dostępna na jest na stronie „Biografistyka Pedagogiczna”
pod linkiem: https://czaz.akademiazamojska.edu.pl/index.php/bp/article/view/2287/2510
Streszczenie:
Każdy może pełnić rolę pedagoga, wychowawcy lub społecznika bez względu na wykonywaną pracę. Bardzo często te role wypełnia jedna i ta sam osoba. Przykładem jest błogosławiony ks. Józef Czempiel, niezwykły pedagog, wychowawca, społecznik, który poprzez swą posługę duszpasterską rozwinął ruch abstynencki na Górnym Śląsku. Ogromną wagę przywiązywał do działalności edukacyjnej i kulturalnej rodzin, zabiegał o udzielanie pomocy społecznej rodzinom uzależnionych i bezrobotnych. Zaangażowany w walkę o polskość na Górnym Śląskim, prześladowany w okresie II wojny światowej, zginął śmiercią męczeńską w obozie koncentracyjnym w Dachau w maju 1942 roku. W dniu 13 czerwca 1999 roku Papież Jan Paweł II ogłosił go w Warszawie błogosławionym, spośród 108 męczenników z okresu II wojny światowej.
Słowa kluczowe: Józef Czempiel, Górny Śląsk, pedagog, społecznik, ruch abstynencki.
Część 1.
Biografistyka Pedagogiczna
Rok 9 (2024) nr 1
ISSN 2543-6112; e-ISSN 2543-7399
DOI: 10.36578/bp.2024.09.30
Marek Walancik (1)
Błogosławiony ks. Józef Czempiel – pedagog, wychowawca, społecznik
Blessed Fr. Józef Czempiel – Teacher, Educator, Social Activist
Wprowadzenie
Życie, działalność ks. Józefa Czempiela można/należy rozpatrywać, na kilku płaszczyznach: duszpasterskiej, wychowawczo-edukacyjnej, społecznej. Zainteresowania i rozważania zaprezentowane przez autora w biograficznym ujęciu ks. Czempiela obrazują kierunek badań pedagogicznych nad realną aktywnością duszpasterską, wychowawczo-edukacyjną, społeczną prowadzaną w okresie międzywojennym, w środowisku kulturowo zróżnicowanym. Należy zaakcentować, że ks. Czempiel działał w złożonej sytuacji międzynarodowej, w okresie zaborów, odbudowy Państwa Polskiego, kryzysu gospodarczego. Funkcjonował w przestrzeni społecznej, gdzie prowadzone były najbardziej dotkliwe działania związane z pozbawieniem polskości, polskiej tożsamości narodowej. Rozważania autora wynikają z edukacyjnych doświadczeń, aktywności społecznej, osobistych przemyśleń interpretujących działania ks. Czempiela z perspektywy pedagogicznej i społecznej. W badaniach zwrócono uwagę na jego wieloaspektową aktywność organizacyjną, wychowawczo-edukacyjną, społeczną, publikacyjną, wydawniczą, profilaktyczną.
Zaprezentowane treści, prezentują postać ks. Czempiela, człowieka o mocnej tożsamości, realizującego z pasją, powołaniem i oddaniem misję kapłana, pedagoga, społecznika. Zakres działalności wychowawczo-edukacyjnej, kulturalno-oświatowej społecznej, organizacyjnej, stosowane formy, metody pracy są godne podziwu i mogą stanowić wzór dla współczesnych pedagogów, wychowawców, kapłanów. Zasadniczą część badań przeprowadzono w oparciu o bardzo dobrze zachowane i skatalogowane kolejne numery „Wiadomości parafialnych” z lat 1929–1939, wydawane w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Wielkich Hajdukach.
Józef Czempiel – rodzina, okres dzieciństwa i szkoły
Józef Czempiel urodził się 21 września 1883 r. jako pierwsze dziecko w rodzinie górnośląskiej w kolonii Józefka zaliczanej obecnie do dzielnicy Centrum w Piekarach Śląskich. Miejscowość Józefka znajdowała się wówczas w granicach parafii pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny i św. Bartłomieja w Piekarach Niemieckich (2). To rodzina ze strony ojca Józefa - Piotra Czempiela pochodziła z Józefki. Piotr był górnikiem, pracującym w Kopalni Rud Cynkowych „Cecylia” (3), prowadząc jednocześnie nieduży sklep kolonialny (4). Był człowiekiem bardzo pracowitym, odpowiedzialnym, powściągliwym w ocenie innych, starającym się zapewnić odpowiednie warunki do wychowania dzieci, sprawującym nad nimi opiekę rodzicielską. W dniu 23 września 1883 r. rodzice ochrzcili pierworodnego w kościele parafialnym. W zapisie metrykalnym nr 290 z 1983 r. widnieje informacja „Józef, Mateusz syn Piotra Czempiela i Gabrieli Opara, rodzice chrzestni: Jan Wanot i Wiktoria Czempiel” (5). W kolejnych latach w rodzinie Czepielów urodzili się: Maria (1884), Franciszek (1986), bliźniaczki Marta i Rozalia (1891, Rozalia zmarła w dniu narodzin), August (1894) i najmłodszy brat Edward (1902) (6). Matka Józefa pochodziła z rodziny Oparów mieszkającej w graniczącym z Piekarami Orzechu (7). Zajmowała się wychowywaniem dzieci i prowadzeniem domu, pielęgnowaniem rodzinnych tradycji. Józef i jego rodzeństwo wzrastali i wychowywali się zatem w tradycyjnej górniczej rodzinie, opartej na wierze katolickiej, kulcie maryjnym, tradycjach domu rodzinnego, silnych więzach rodzinnych, w domu posługiwaną się gwarą języka polskiego (dialektem śląskim) (8). Józef był szczególnie związany z siostrą Martą. Utrzymywał z nią korespondencję w czasie pobytu w obozie koncentracyjnym (9), a wcześniej była ona jego gospodynią w parafii w Hajdukach.
Pozycja społeczna i majątkowa większości rodzin górniczych nie sprzyjała kształceniu dzieci. Mimo trudów życia codziennego rodzice Józefa zadbali o wykształcenie dzieci. Brat Franciszek ukończył szkołę ludową, a następnie prowadził po ojcu sklep kolonialny, August zdobył wykształceni techniczne, a Edward został księgowym (10). Córka Marta ukończyła szkołę gospodarstwa domowego (Szkoła Pracy Domowej Kobiet) w Zakopanym (11), założoną 24 czerwca 1882 r. przez hrabinę Jadwigę z Działyńskich Zamoyską (12).
W domu rodzinnym Czempielów panowała atmosfera wielkiej życzliwości. Silne więzi między rodzeństwem pozostały i były pielęgnowane również w dorosłości. Jak pisze ks. biskup Ignacy Jeż, to cierpienia wojny, obozów koncentracyjnych pozbawiają ludzi domu rodzinnego, więzi, kultury, tradycji (13). Rodzina Czempielów odznaczała się wyjątkową pobożnością. Wpływ na nią miały zapewne kontakty utrzymywane z krewnymi księżmi: ks. Janem Banasiem – proboszczem w Lubecku (krewny ze stron matki) oraz ks. Stanisławem Lebkiem – proboszczem w Wiśniczu. Warto wspomnieć, iż te kontakty przetrwały w następnym pokoleniu. Wspomina o nich ks. Konrad Lubos, syn Marii, dla którego wuj – ks. Józef Czempiel był wzorem kapłana, wychowawcy, społecznika.
W wieku 6 lat Józef zaczął uczęszczać do czteroklasowej niemieckojęzycznej szkoły ludowej. Po jej ukończeniu rozpoczął w 1895 r. naukę w Królewskim Gimnazjum w Bytomiu, które jako jedna z najstarszych szkół na Górnym Śląsku przywiązywało dużą wagę do kształcenia i wychowywania uczniów. Józef zamieszkał w bytomskim konwikcie biskupim dla gimnazjalistów – kandydatów do seminarium duchownego. W dniu 12 marca 1904 r. zdał maturę i ukończył gimnazjum. Zaraz potem rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Do księgi meldunkowej Uniwersytetu Wrocławskiego (Wydział Teologii Katolickiej) został wpisany 26 kwietnia 1904 r. Studia były dla Józefa wyzwaniem intelektualnym, ale jeszcze większym ciężarem były dla rodziny Czempielów. W tym wypadku nieoceniona stała się pomoc całej rodziny, a zwłaszcza proboszcza z Wiśnicza ks. Lebka.
Część 2.
Okres studiów, przygotowania do posługi kapłana, roli pedagoga, społecznika
Bardzo ważny okres w życiu ks. Józefa Czempiela, okres intensywnego kształtowania jego tożsamości, przygotowania do posługi kapłańskiej, do roli wychowawcy, pedagoga społecznika, animatora życia społecznego w społeczności lokalnej rozpoczął się z chwilą, kiedy został on studentem Uniwersytetu Wrocławskiego. Wrocław, blisko półmilionowe miasto, tętniące życiem społecznym i kulturalnym, wywarł ogromne wrażenie na Józefie. To w tym okresie szczególną rolę odegrała matka. Kiedy po kilku miesiącach milczenia napisał do niej pierwszy list w języku niemiecki, zwróciła mu uwagę na „język serca”, na polski, bo sama nie znała języka niemieckiego. Jako alumn mieszkający w konwikcie arcybiskupim włączył się w działalność organizacji studenckich, w prace Kółka Polskiego (14), które powstało w 1895 r. Jego członkowie poznawali język polski, literaturę i historię Polski, historię Kościoła w Polsce. Czynili to poprzez odczyty, deklamacje, referaty, studiowanie literatury. Józef uczestniczył w seminarium slawistyki prowadzonym przez prof. Władysława Nehringa. Przy kółku funkcjonowała biblioteka, którą założyli członkowie, licząca około 300 pozycji, stanowiąca źródło literatury, tekstów do rozważań i dyskusji. W tym środowisku Czempiel przygotowywał się do pierwszych wystąpień publicznych, do wygłaszanych referatów. W kółku pełnił kolejno funkcje: sekretarza, wiceprezesa i ostatniego przewodniczącego. Kółko funkcjonowało do 1910 r., gdy zostało rozwiązane dekretem kardynała Georga von Koppa (15). Pretekstem był artykuł w niemieckiej codziennej gazecie „Berliner Tagesblatt”, w którym autor przestrzegał przed rozszerzającymi się wpływami ruchu narodowego na Śląsku. Znaczącą rolę miało w tym odgrywać duchowieństwo katolickie, a w tym przyzwolenie kardynała von Koppa na działalność Kółka we wrocławskim konwikcie. Ponadto w Kółku Polskim powstały konflikty na tle programowym. Niemieccy członkowie chcieli się jedynie uczyć języka polskiego, a przeciwni byli prenumeracie czasopism w języku polskim, działalności artystycznej i kulturalnej.
Po rozwiązaniu koła część członków wstąpiła do nielegalnego Związku Młodzieży „Zet”. Józef Czempiel z polecenia „Zetu” organizował spotkania kolegów teologów w swoim pokoju. Zebrania przekształcono w nową organizację polskich studentów teologii pod nazwą „Swoi”. Uczestnicy zajmowali się głównie samokształceniem. Zdecydowanie szerszym zasięgiem cieszyły się „Fidułki” – spotkania przy polskim śpiewie w lokalach restauracyjnych na terenie Wrocławia. Obejmowały one młodzież, osoby dorosłe o słabej świadomości narodowej. Wielość i różnorodność aktywności podejmowanych przez Czempiela w Kółku Polskim, a także po jego rozwiązaniu niepokoiły przełożonych. Był to okres kształtowania się w jego życiu tożsamości i przygotowania do posługi duszpasterskiej, do działalności wychowawczej, edukacyjnej i społecznej. Zainteresowany literaturą, studiował klasykę polskiego romantyzmu, gromadził polską literaturę.
Sakramentu kapłaństwa udziel mu ks. kardynał Georg von Kopp 22 czerwca 1908 r. w kościele pw. Świętego Ducha we Wrocławiu. 25 czerwca ks. Czempiel odprawił mszę prymicyjną w Piekarach, w której uczestniczyła rodzina i parafianie. Następnie został skierowany do pierwszej parafii pw. Św. Józefa w Rudzie. W ten sposób zakończył się ważny etap kształtowania tożsamości i przygotowania ks. Czempiela do wykonywania jego profesji i pełnienia ról społecznych.
Część 3.
W posłudze duszpasterskiej jako wikariusz, proboszcz, dziekan dekanatu
Ksiądz Czempiel został pierwszym wikarym w nowo utworzonej parafii w Rudzie pod wezwaniem św. Józefa, pełnił tę posługę w latach 1908-1916. Jego pierwsze siedem lat pracy parafialnej to zdobywanie doświadczeń w posłudze duszpasterskiej, odczytywanie potrzeb parafian, reagowanie na problemy społeczne. Msze święte odprawiał zarówno w języku polskim, jak i niemieckim. Propagował częste przyjmowanie Komunii Świętej. W Rudzie zetknął się z problemem alkoholizmu wśród rodzin. Jak się później okazało, działania związane z pomocą osobom uzależnionym, ich rodzinom, przeciwdziałanie alkoholizmowi, edukowanie stały się jednym z głównych obszarów działalności ks. Czempiela. Inspirowały go tradycje rodzinnej parafii i pamięć o ks. Alojzym Ficku – prekursorze ruchu trzeźwości na Górnym Śląsku, o działaniach ks. Jana Kapicy proboszcza parafii św. Marii Magdaleny w Tychach w latach 1898–1930. Te postaci motywowały go do podejmowania inicjatyw na rzecz trzeźwości i pomocy rodzinom. Mimo stanowczości w działaniu, sprawiającej wrażenie szorstkości, zjednywał sobie młodzież i ludzi dorosłych.
(1) Marek Walancik (ORCID: 0000-0002-0091-816) – dr hab., prof. AWSB, profesor w Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej, przewodniczący Rady Dyscypliny Pedagogika, kierownik Katedry Pedagogiki, kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Finasowanie Akademia WSB.
(2) Obecnie jest to Bazylika Mniejsza Najświętszej Marii Panny i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich. Wchodzi w skład Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej.
(3) Zakład Cecylia i zakład Helena wchodziły w skład Kopalni Szarlej (Szarley, niem. Scharley, Scharle) – zlikwidowanej kopalni rud cynku (galmanu), która istniała na terenie Piekar Śląskich-Szarlej. Kopalnia działała w latach 1811-1896. Do połowy XIX w. była największą i najbogatszą kopalnią rud cynku na Górnym Śląsku, jedną z największych kopalń galmanu w Europie (K. Żydek, Od Pecare do Piekar Śląskich. Opowieść o dziejach Piekar Śląskich, Piekary Śląskie 1972, s.120-130).
(4) W sklepie można było kupić zagraniczne, trudno dostępne produkty. Znajdowały się w nim wyszukane artykuły spożywcze, zwykle sprowadzane z kolonii, np. puszkowane kakao, kawa, herbata.
(5) Archiwum Archidiecezjalne w Katowicach (dalej: AAKat.), Księga Chrzcielna 1883, Jan Wanot – krewny z rodziny matki, Wiktoria Czempiel – krewna z rodziny ojca.
(6) AAKat, syg. 50/963, Piekary Śląskie, Chrzty (1879-1894).
(7) Orzech (niem. Orzech) – aktualnie wieś położona w woj. śląskim, pow. tarnogórski, gm. Świerklaniec, w przeszłości – stara osada górnicza, ośrodek średniowiecznego górnictwa kruszcowego (rud ołowiu, srebra i cynku).
(8) Z. Hojka, J. Kurek, A. Piontek, „Powiedz im, że o nich nie zapomniałem…” Błogosławiony Józef Czempiel (1983-1942). Wybór źródeł, Katowice 2017, s. 11.
(9) J. Myszor, Listy ks. Józefa Czempiela z obozów koncentracyjnych Mauthausen – Gusen i Dachau (1940–1942). Edycja tekstów i komentarz, „Śląskie Studia Historyczno-Teologiczne”, 25/26 (1992–1993) s. 355-376.
(10) J. Kurek, Machabeusze. Bł. ks. Józef Czempiel wśród chorzowskich „towarzyszy”, Chorzów 2012, s. 10.
(11) Szkoła Domowej Pracy Kobiet – założona w 1882 r. przez Jadwigę z Działyńskich Zamoyską jako szkoła gospodarcza dla dziewcząt, kształcąca w oparciu o wartości chrześcijańskie. Istniała do 1950 r.
(12) Z. Nowak, Finansowanie Szkoły Domowej Pracy Kobiet w Kuźnicach przez Fundacje „Zakłady Kórnickie" w latach 1925-1939, „Pamiętnik Biblioteki Kórnickiej”, 30 (2013) s. 173-174; J. Ziółek, Zakład Kórnicki Szkoła Domowej Pracy Kobiet w Kuźnicach do 1923 r., „Roczniki Humanistyczne”, 43 (1995) z. 2, s. 103-153; 3 x K, czyli krzyż, kądziel i książka. O początkach Szkoły Domowej Pracy Kobiet, Portal edukacyjny,
https://historiaposzukaj.pl/wiedza,wydarzenia,1487,3_x_k_czyli_
krzyz_kadziel_i_ksiazka_o_poczatkach_szkoly_domowej_pracy_kobiet.html, dostęp: 20.04. 2023.
(13) Ks. I. Jeż, Wspomnienie byłego wikarego w parafii Najświętszej Marii Panny w Wielkich Hajdukach z lat 1937-1942, w: Z dziejów tradycji, historii i kultury Wielkich Hajduk. Materiały z sesji popularnonaukowej 4-5 października 1995 r., red. J. Kurek, A. Kurek, Chorzów Batory 1996, s. 134.
(14) F. Szymiczek, Stowarzyszenia akademickie polskiej młodzieży górnośląskiej we Wrocławiu 1863-1918, Wrocław-Warszawa-Kraków 1963, s. 75-93.
(15) T. Błaszczyk, Działalność kardynała Jerzego Koppa jako biskupa wrocławskiego (1887-1914), „Saeculum Christianum”, 9 (2002) nr 2, s. 227-238.
(16) Kółko Polskie – Wrocław, https://silesia.edu.pl/index.php/K%C3%B3%C5%82ko_Polskie_-_Wroc%C5%82aw, dostęp: 28.06.2013
(17) Związek Młodzieży „Zet” powstał na ziemiach polskich w 1887 r. z inicjatywy Zygmunta Balickiego.
(18) J. Kurek, Machabeusze, s. 21.
(19) Tamże, s. 19.
(20) Dzisiaj Ruda Śląska; 30 kwietnia 2010 r. kościół św. Józefa został podniesiony do rangi archidiecezjalnego Sanktuarium Świętego Józefa.
(21) Parafia rozpoczęła działalność duszpasterską 1 listopada 1906 r.
(22) Ks. Jan Nepomucen Alojzy Ficek – polski duchowny katolicki, aktywny działacz narodowy i trzeźwościowy na Górnym Śląsku. Nauczyciel z dekretem, po ukończeniu teologii w Krakowie został księdzem katolickim. Zaangażował się w działalność dobroczynną, samarytańską podczas epidemii cholery, która wybuchła na Śląsku. Założyciel ośrodka wydawniczego wspomagającego szerzenie kultury i oświaty na Górnym Śląsku.
(23) J. Wycisło, Ksiądz infułat Jan Kapica – przywódca ludu górnośląskiego, Pszczyna 1995.
(24) E. Szramek, Ks. Jan Kapica, życiorys a zarazem fragment historii Górnego Śl., „Roczniki Towarzystwa Przyjaciół Nauk na Śląsku”, 3 (1931) s. 1–85.
TO KUSZENIE TRWA
Być może nie raz spotykaliśmy się z zarzutem: „Skoro jesteś wierzący w Boga, to dlaczego twoje życie jest naznaczone trudem i cierpieniem, tak samo jak życie niewierzących?”. Skoro jestem synem Boga, to dlaczego moje życie nie jest łatwe i przyjemne. I dlaczego to nie ja rządzę na tym świecie. Ba! Nawet Bóg nie rządzi, bo ludzie robią co chcą! Oto współczesne kuszenie. Odpowiedzi Jezusa na to kuszenie pozostają aktualne i warto, abyśmy uczynili je swoimi regułami postępowania: „Nie samym chlebem żyje człowiek”; „Nie będę wystawiał na próbę Pana, Boga swego”; „Panu, Bogu swemu, będę oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będę". Kto stosuje w życiu te trzy zasady, będzie miał na pewno udane życie. Udane, bo wieczne w Niebie.
o. Mieczysław Łusiak SJ
PATRONKA DNIA
Święta Franciszka Rzymianka urodziła się w patrycjuszowskiej rodzinie koło Rzymu w 1384 r. W bardzo młodym wieku wydano ją za Wawrzyńca di Ponziani. Z domu rodzicielskiego przeniosła się więc Franciszka do domu męża, na Zatybrze, w pobliże bazyliki św. Cecylii. Pan Bóg dał małżonkom troje dzieci, których wychowaniem zajęła się Franciszka osobiście, nie wyręczając się kobietami obcymi, jak to było wówczas zwyczajem w rodzinach magnackich. Franciszka zasłynęła z dobroczynności. W czasie epidemii, jaka nawiedziła Rzym w latach 1413-1414, z narażeniem własnego życia usługiwała zarażonym. Założyła stowarzyszenie Oblatek Benedyktynek z Góry Oliwnej, które wzięło sobie za cel uświęcenie członkiń przez modlitwę, uczynki pokutne i miłosierdzie. Franciszka osiadła z nimi przy kościele S. Maria Nova przy Forum Romanum i Colosseum. Po śmierci ostatniego syna, a następnie męża, Franciszka przyjęła habit i zamieszkała przy tym kościele. W nim ją pochowano; zmarła 9 marca 1440 r.
ZMARLI
- Irena KOZYRA
- Zbigniew Andrzej PIĄTEK
- Wiesław WINTER
Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny i rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów
Życzy Redakcja NK